Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwona. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 marca 2012

sutasz i jedwab

Moja  sutaszowa wiosenna  propozycja wisioru.
Znowu zieleń u Mnie gości
Coś trzeba robić by nie umrzeć z nudy.



To wspomniany jedwab.
chusta uprzędziona z chustek mawaty  i jedwabiu z taśmy.
100% jedwabiu.
Zamierzony był  szal ale zrobiłam chustę.
trochę bardzo laicka ale moja!!!!




propozycja pisanek dla zakochanych.
Czerwone soczyste jajko.


to moje zajęcie pomiędzy wycinaniem pisanek.
Muszę mieć jakieś urozmaicenie w moim maniactwie robótek. 

środa, 7 września 2011

wspólne przędzenie z córeczką

Wczoraj już nie zdążyłam pokazać co udało mi się uprząść miedzy czesaniem alpaki na drumku, walką z ekipą budującą mój wymarzony dom a moją mała Lidijką.



Ta jest czerwona, jest to merynos 18 mikronów jest jej 200g nitka jest podwójna,
jest jej 331 metrów




Biała to falkland 130g jednej nitki, jest jej 273 metry.
Serwetkę też zrobiłam sama na szydełku.


Lidia wszystko robi razem ze Mną, jest bardzo pomocna czasami, nawet chce prząść na mojej fantazji, obie się dogadują.