Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2013

kapelusze idzie zima

Idzie zima więc czas się do niej przygotować.
Ja zaczynam od nakryć głowy.
To mój początek tych propozycji. 

Kapelusiki, czapki są filcowane na mokro z wełny merynosa
australijskiego 18"





czwartek, 1 września 2011

szal jedwabny,kapelusz


Cisza na podwórku dzieciaki w szkole. Ja od wczoraj przygotowuję wełenkę alpaki na drumku, mieszam ją troszeczkę z bfl, coridalem i merynosem, pokarzę Wam to później. Dziś pochwalę się szalem filcowanym na jedwabiu i kapeluszem, moje filcowanie na warsztatach u Izy Sutarzewic




mój pierwszy kapelusz ponad 5 h pracy, ale warto było.



Cały dzień spędzony z Izą zaowocował tymi dwoma fajnymi rzeczami, sporo się dowiedziałam i nauczyłam. Wróciłam do domu naładowana energią i głową pełną pomysłów.

O lipcowym plenerze w Istebnej napisze i pokażę kiedy indziej.
Pozdrawiam Was wszystkich.