Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2013

BIŻUTERIA



 Pogoda w zeszły weekend nie nastrajała dobrze
więc wzięłam się do pracy, 
miedzy innymi powstało to dziwo
korale lub pasek jak kto woli.
kolor błękit, farbowała Sabina


tu bez koralików


szal na jedwabiu w kolorach  różowych



jeszcze jedna broszka w kolorach błękitu


U Mnie padało więc pokarzę co ta nuda pozwoliła jeszcze mi zrobić.
Ale troszeczkę później.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Do zobaczenia  na kiermaszu
w dniach 17 i 18 maj na rynku Mikołowskim


poniedziałek, 19 września 2011

choróbsko i sutasz

Choróbsko Mnie zmogło, ale nie daję się, jestem twarda, popijając syrop z cebuli z cytryną, jedzeniem jakiś pil, za wiele zrobić się nie da, ale zawsze coś się zrobi,
SUTASZ

WSPOMNIENIE LATA

Duży wisior


wisiorek


broszka dość duża ale bardzo efektowna, inspiracja po sobotnich warsztatach w Koralum.


Teraz muszę szybko zdrowieć, za tydzień zlot czarownic muszę być zdrowa jak ta rybka.
Pozdrawiam Was !!!!!

środa, 31 sierpnia 2011

Broszki kwiatowe i obrus



To moje wcześniejsze prace kiedy to jeszcze nie miałam bloga

broszki są z filcu, organtyny i satyny, wyszywałam je koralikami,


ten obrusik jest dwustronny, kwiat jest przekładany na jedną lub drugą stronę, cały jest filcowany na mokro z czesanki polskiej



To jeszcze nie wszystko, co nauczyłam się w przeciągu ostatniego czasu, chociaż sporo potrafiłam to nigdy nie miałam na pewne realizacje siebie, czasu.
Urlop macierzyński daje sporo możliwość, rozwijania się artystycznie i mnóstwo radości z wychowywania maluszka.
Jednym słowem późne macierzyństwo może być bardzo twórcze i obudzić w nas małą muzę. Prawdą jest, że życie zaczyna się po czterdziestce, macierzyństwo też jest wtedy pełniejsze .
POZDRAWIAM